Czym jest dobry, zdrowy, dający oczekiwane efekty lifestyle? Po pierwsze nie zawsze to, czego aktualnie chcecie jest dla Was najlepsze. Dziwne? Ile razy nie chciało się Wam wstawać z łóżka? Zrobić zakupów? Popracować, czy poćwiczyć?
Jak wygląda struktura pożądanego stylu życia? Od początku. Są trzy główne dziedziny, w których sukces daje szczęście. Są one połączone ze sobą w sposób symbiotyczny. Mówiąc prościej aby czerpać maksymalną satysfakcję trzeba jak najlepiej spełniać warunki tychże dziedzin. Są nimi Zdrowie, Bogactwo, Miłość. Jeżeli chcielibyście bardziej szczegółowego rozbicia zapraszam do zapoznania się z piramidą potrzeb Maslowa. Na czym polega praktyczne wykorzystanie tej wiedzy? Po pierwsze potrzebujemy zdać sobie sprawę, że niewielkie szczegóły, pojedyncze subtelności tworzą wielkie różnice.
Zdrowie: Fizyczne i mentalne. Każdego dnia musimy zrobić coś dla swojego zdrowia. Najlepiej gdy są to przysiady i pompki, sport, czy aktywny wkład intelektualny w swoją dietę. Wliczają się w to także rzeczy absolutnie pasywne, jak odłożenia na ok pewnych nawyków żywieniowych. Chipsy, słodycze, piwo w dużych i regularnych dawkach szkodzą. Serio. Na wszystko jest odpowiedni czas i miejsce. Nawet jeżeli tego dnia przewalczyliście ochotę na sięgnięcie po zapychacze brzucha i wyszliście na kilkudziesięcio minutowy spacer użycia bez samochodu, Wasz organizm odwdzięczy się wysyłając odpowiednią paczkę endorfin ośrodka przyjemności
. Za mentalne zdrowie odpowiada zmniejszenie codziennej dawki telewizji, zadbanie o odpowiedni sen. Musicie również uzmysłowić sobie, że myślenie o problemach w czasie, który przeznaczacie na coś innego szkodzi. Ćwiczcie koncentracje, aby pozbyć się tego nawyku. Odpowiednio dobre samopoczucie może dać także codzienna toaleta. O skórę, rozluźnienie mięśni, przyjemny zapach ciała i odpowiednio bliskie golenie także trzeba zadbać. Przy odpowiednim „namaszczeniu”, poranne radzenie sobie z zarostem również może być przyjemnością.
Oczywisty jest wpływ zdrowia na inne dziedziny życia. Nie będziemy równie wydajni podczas codziennych czynności, jeżeli nasz organizm przeżywa kryzys. Człowiek, który o siebie nie dba jest również mniej atrakcyjny dla „najbliższego społeczeństwa”.
Bogactwo: Z braku lepszego słowa tytuł tego akapitu będzie symbolizował nie tylko ilość naszych materialnych zasobów, ale co może nawet ważniejsze. Każdy z nas musi być ekspertem w jakiejś dziedzinie. Musi być znany z CZEGOŚ. Wszystko, co uważacie za wartościowe, co wzbogaca Wasze codzienne życie, musicie mieć opanowane do perfekcji. Nawet z przesadą. Lubicie grać w siatkówkę? Grajcie z perfekcyjną techniką. Szachy? Jak arcymistrz. Gracie na instrumencie? Slash ma wymiękać. Piszecie, malujecie, haftujecie, gracie w curling, bilard, programujecie, zajmujecie się marketingiem, zarządzaniem, składacie rury, czy remontujecie mieszkania? Macie być niedoścignieni w jakiejś dziedzinie. Postawcie sobie cel i dążcie do perfekcji. Taki mały wjazd na ambicje: Jeżeli robisz coś i są ludzie od Ciebie lepsi, to po jaką cholerę to wykonujesz? Zostaw to im. Każdego dnia zróbcie coś, aby podnieść swój status. Bądźcie lepsi każdego wieczoru od wersji siebie z rana. I znowu, jeżeli nie ma innej możliwości, niewielkie czynności się liczą. Oprócz satysfakcji musimy zadbać o swoje mieszkanie, wehikuł, czy ubranie, a także stan konta. Nie po to, aby świecić zegarkiem Bonda po oczach innym. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Wpływ na pozostałe dwie dziedziny, znów jest dość prosty do zauważenia. Jeżeli zachorujecie i nie macie za co się leczyć, w ekstremalnych wypadkach możecie zginąć. No i jeżeli nie potraficie zgromadzić zasobów dla siebie, to jakim cudem nagromadzicie ich tyle, aby starczało dla Was, Waszych partnerek i dzieci? Nie ma opcji. Dbajmy o siebie w pierwszej kolejności, aby móc dzielić się swoją wysoką wartością. Aby wzbogacić życie innych.
Miłość: Mieści się tu poczucie akceptacji i uznania, szacunku oraz bycia potrzebnym. To w tym miejscu jestem pytany o te niby sprzeczności wynikające z poszerzania wiedzy o dynamice społecznej, matematyce umysłu i wiązaniu w pary. Coś co bardzo ciężko jest wytłumaczyć, to jedynie można zademonstrować. Główna zasada wiązania w pary polega na uświadomieniu sobie, że nie ma na świecie bezinteresowności. Nawet tak piękne rzeczy jak fundacje, akcje non-profit nie działają bezinteresownie. Nie ciskajcie gromów, czytajcie dalej, rozjaśniam: Największy polski dobroczyńca (Janina Ochojska) robi to, co robi ponieważ uważa to za swój obowiązek. Gdyby zaprzestała, lub w ogóle nie zajęła się humanitaryzmem nie poczułaby czegoś tak wspaniałego, słowa, do którego wszyscy dążymy: Spełnienia. Jeżeli ktokolwiek zapyta mnie, jak wygląda osoba spełniona, odpowiadam bez wahania.
Hmm… Lepiej będę trzymał się tematu. Miłość dwojga ludzi do siebie, czy po mojemu – wiązanie w pary, pomimo świadomości, że jest to deal (ja daję Ci więcej mojej wartości Przetrwania, w zamian dostaję więcej z Twojej Replikacyjnej wartości), odczuwam tak samo silnie. Co więcej, dzięki głębszemu zrozumieniu, uważam, że mogę dawać więcej przyjemności partnerce niż ktoś, kto wciąż uważa to wysoce abstrakcyjne uczucie. W prostszych słowach, niektórym miłość, zadurzenie, fascynacja odbiera rozum – czy to nadal jest tak piękne, gdy prowadzi do znudzenia i przewidywalności? Osobiście, nie sądzę.
Ta dziedzina odwołuje się do naszego życia społecznego. Wzbogacić je możemy codziennym spotykaniem się z ludźmi. Miejcie kilka swoich kółeczek przyjaciół, spotykajcie się z wieloma kobietami. Potencjalnymi partnerkami, oraz przyjaciółkami, które są tak samo potrzebne.
Brak sukcesów na tym polu działa najmniej zauważalnie, acz najbardziej dobitnie. Wszelkie depresje, samobójstwa (zdrowie mentalne), spadek wydajności pracy, zaprzestanie doskonalenia się w ulubionych sztukach (bogactwo, satysfakcja).
Słowo na niedzielę: Niektórzy ludzie przychodzą do Gry jako magicznego środka na wszelkie niepowodzenia. Nie ma cudownej pigułki na dobre życie, łatwej drogi do celu. Gra nie usunie shitu z życia. To tylko nowa jego porcja… Problemy jakości
Moja porada? Codziennie podejmujcie świadomy wysiłek. Efekty przyjdą z czasem, przy każdym spojrzeniu wstecz. Amen.